Trwa odtwarzanie

Trwa odtwarzanie

Co przedsiębiorcy sądzą o tarczy antykryzysowej? Wyniki badań Sage

Wróć do wyników wyszukiwania

Po publikacji założeń tzw. tarczy antykryzysowej zapytaliśmy klientów o to co sądzą o rządowym projekcie i jakich kolejnych kroków oczekują w ramach ratowania gospodarki.

Badanie zrealizowano w dniach 10-20 kwietnia 2020, poprzez ankietę online. Wzięło w nim udział 606 przedstawicieli przedsiębiorstw z sektora MŚP.

Poniżej prezentujemy najciekawsze wnioski.

Na pierwsze pytanie: „Czy rozumie Pan/Pani założenia i mechanizmy tarczy antykryzysowej?”, 62% respondentów odpowiedziało „tak”, jednakże łączna suma odpowiedzi „nie” oraz „nie wiem” wydaje się niepokojąco wysoka (38%) w świetle szeroko zakrojonej kampanii medialnej.

Pytanie drugie: „Czy Pana/Pani firma może skorzystać z proponowanych instrumentów?”. Rozkład odpowiedzi był następujący: 64% respondentów odpowiedziała „tak”, prawie ¼ odpowiedzi (22%) – „nie”, a 14% „nie wiem, nie zapoznałem się”. To znów dość wysoki odsetek osób z brakiem rozeznania lub nie kwalifikujących się do wsparcia.

Trzecie pytanie: „Czy przesunięcie niektórych terminów sprawozdawczych i rozliczeń podatkowych jest korzystne dla Pana/Pani firmy?” dało następujące odpowiedzi: „tak” 67%, nie 18%, „nie wiem”: 15%.

Co mówią przedsiębiorcy?

Obok wyrażanych oczekiwań dotyczących szybkości działania i jasności w przepisach, pojawiły się głosy, aby unikać siania paniki i dezinformacji. Zdaniem przedstawicieli MŚP przepisy tarczy powinny być przejrzyste zrozumiałe dla wszystkich, a środki uruchamiane niezwłocznie, także na podstawie oświadczeń lub przynajmniej prostych i krótkich wniosków. Przebijał się także postulat dotyczący wsparcia dla firm niezależnie od ich wielkości oraz kryterium dochodowego.

Przedsiębiorcy podnoszą argument, że jeśli rząd zamyka daną działalność odgórnie, to wszyscy pracujący w tej branży powinni być automatycznie zwolnieni z podatków i składek ZUS, co najmniej na czas tego zamrożenia.

Pojawiły się także opinie przeciwników każdej formy rozdawnictwa i drukowania pieniędzy, za co ich zdaniem zapłacą obecne i przyszłe pokolenia. Wśród tej grupy ze zrozumieniem przyjęte byłoby natomiast obniżanie kosztów płac, choćby na kilka miesięcy oraz znacznie obniżenie podatku CIT.

Ankietowani przedsiębiorcy proponują udzielanie pomocy na trzech szczeblach: podstawowy pakiet dla wszystkich, rozszerzony i tzw. „ekstra” – największe wsparcie przeznaczone dla firm z branż najbardziej dotkniętych pandemią.

Pracuj zdalnie

Sage Biuro Rachunkowe Online 3 miesiące ZA DARMO

Wypełnij formularz

Firmy alarmują, że faktyczna korzyść zwolnienia za składek ZUS jest tylko połowiczna, bowiem w zamian za zwolnienie ze składki ZUS zaliczka na podatek od wynagrodzeń pracowników wzrosła trzykrotnie. Wyraźnie przebija się oczekiwanie realnego, jak najszybszego wsparcia w postaci zwolnień składkowych, podatkowych, nie tylko odraczania czy przesunięcia terminów płatności składek, ale nawet ich umorzenia, a także partycypowania w kosztach utrzymania firmy i pracowników. Pracodawcy oczekują anulowania podatków na czas pandemii, bez dodatkowych obostrzeń.

Ankietowani sygnalizują, że zawodzi strona techniczna pomocy: przedsiębiorcy oczekują sprawnych połączeń elektronicznych z ZUS, podają przykłady, gdy nie było możliwe wysłanie dokumentów do ZUS przez PUE.

Bardzo pomocny zdaniem naszych klientów byłby lepszy kontakt z ekspertami z ZUS i innych instytucji lub przynajmniej opisanie kilku przykładów, do których można byłoby się odnieść. Pojawiły się prośby o stworzenie klarownego i prostego dostępu do informacji, jak skorzystać z opcji pomocy, listy pytań i odpowiedzi do najczęstszych wątpliwości z infolinii, gdyż w ostatnim czasie dodzwonienie się gdziekolwiek graniczyło z cudem.

Warto wspomnieć, że padały apele i wyrazy troski o pracowników. Przede wszystkim ze strony firm o zatrudnieniu na poziomie ok. 25 pracowników, które nie zakwalifikowały się  do żadnego programu pomocy ze strony ZUS i którym jest ciężko utrzymać pełne zatrudnienie przy obecnej liczbie zamówień, a które chcą brać odpowiedzialność za swoich pracowników.

Postulaty przedsiębiorców – składki ZUS

Najczęstsze postulaty w tym zakresie dotyczą dofinansowania do wynagrodzeń i składek ZUS pracowników, zleceniobiorców i prowadzących działalność, aby utrzymać miejsca pracy i nie likwidować prowadzonych działalności. Ankietowani postulują przełożenie płatności ZUS co najmniej na IV kwartał 2020 r., a także możliwości obniżenia składek chociażby o kilka punktów procentowych.

Sage Obieg Dokumentów Praca Zdalna: 3 miesiące ZA DARMO

Skorzystaj bez zobowiązań przez 3 miesiące!

Wypełnij formularz

Częste wnioski dotyczą umorzenia składek ZUS dla średnich przedsiębiorstw, lepszych warunków dofinansowań do wynagrodzeń pracowników dla firm, które jeszcze pracują.

Oczekiwania dotyczą także jednoznacznej interpretacji, iż zapisy w sprawie zwolnienia ze składek dotyczą każdego samozatrudnionego, nawet tego, który obecnie nie odczuwa skutków COVID-19 i wg ZUS-u nie powinien składać wniosku. Jednak z obawą patrzą w przyszłość – już za kilka miesięcy mogą stracić nawet połowę klientów, a składki ZUS pozostają na tym samym poziomie.  Widać także oczekiwanie rozszerzenia umorzenia składek ZUS dla przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 osób.

Po zakończeniu czasów przedsiębiorcy oczekują:

– obniżenia wysokości składek społecznych

– obniżenia podatków dochodowych

– odstąpienie od naliczania odsetek od wszelkich zobowiązań wobec budżetu Państwa.

Podatki

Przede wszystkim pojawia się pytanie, dlaczego przesunięto terminy dotyczące podatków dochodowych, a nie terminów VAT?  Część ankietowanych oczekuje zniżek w podatkach CIT, i PIT, (np. CIT o połowę). Inny postulat dotyczy możliwości zawieszenia rozliczeń podatkowych miesięcznych, a wprowadzenia wyjątkowo w tym roku rozliczenia rocznego. Pokrewnym wnioskiem jest przesunięcie terminu składania zeznania rocznego PIT bez automatycznego rozumienia tego jako równoczesne złożenie czynnego żalu i konieczności zapłaty odsetek.

Dofinansowanie wynagrodzeń

Firmy wielokrotnie zgłaszały potrzebę dofinansowania do wynagrodzeń pracowników, aby można było utrzymać obecny stan zatrudnienia, jeśli nie można tego zrobić z dochodów własnych firmy. Pojawiają się też wnioski o przerzucenie pomocowych wypłat bezpośrednio do pracownika.