Trwa odtwarzanie

Trwa odtwarzanie

Obowiązkowe badania okresowe pracowników w czasie epidemii – o czym należy pamiętać?

Wróć do wyników wyszukiwania

W okresie epidemii eksperci ds. HR oraz kadr i płac mogą borykać się z niecodziennymi sytuacjami. Bardzo wiele z nich związanych jest z obowiązkowymi badaniami okresowymi pracowników. W jaki sposób poradzić sobie z tym obowiązkiem w okresie pandemii?

Mogło się np. wydarzyć, że badania okresowe skończyły się pracownikowi w okresie największego wzmożenia epidemii i zamrożenia gospodarki (w marcu i kwietniu). Czy w takim wypadku istnieje jakiś ustawowy termin, w którym pracownik miał obowiązek dostarczyć wyniki badań? Czy ewentualnie może wykonywać pracę mimo nieaktualnych badań?

Badania medycyny pracy

Posłuchaj porad ekspertów ds. kadr i płac oraz HR!

Posłuchaj podcastu!

Przepisy szczególne, które wprowadzono w związku z epidemią, określają, że badania wstępne i kontrolne mogą zostać przeprowadzone w przypadku braku dostępu do lekarza medycyny pracy przez innego lekarza za pomocą systemów teleinformatycznych lub łączności.

W przypadku badań okresowych zawieszono obowiązek ich wykonywania. Dotyczy to sytuacji, gdy badania lekarskie zostały wykonane przed 7 marca 2020 r. i kończą swoją ważność po tym dniu (np. 24 marca br.); ważność wszystkich badań profilaktycznych (tj. wstępnych, kontrolnych i okresowych) podlega przedłużeniu na okres nie dłuższy niż 60 dni od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii.

W momencie odwołania zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii pracownik ma obowiązek w ciągu 60 dni od dnia odwołania wykonać badania, a potem dostarczyć pracodawcy aktualne orzeczenie lekarskie.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Socjalnej zaznacza, że zawieszony został obowiązek przeprowadzania badań okresowych. Powyższe zmiany w przepisach nie zwalniają jednak pracodawcy z obowiązku wystawiania terminowo skierowań na badania medycyny pracy.

Wypróbuj Sage HRcloud za darmo!

Zacznij korzystać

Jakie dane powinny znaleźć się na skierowaniu?

Zgodnie z przepisami dla osób ubiegających się o zatrudnienie należy podać w skierowaniu na badania lekarskie datę urodzenia zamiast numeru PESEL. Pola z danymi adresowymi powinny pozostać puste. Nowelizacja przepisów w ustawach dotyczących ochrony danych osobowych RODO wymusiła dostosowanie przepisów Kodeksu pracy. Skutkiem tego jest nowe brzmienie art.221 , gdzie czytamy, że pracodawca od kandydata nie może żądać podania adresu zamieszkania i numeru PESEL.

Wystawiając skierowanie na badania medycyny pracy, pracodawca powinien podać szczegółowy opis warunków pracy, a także wymienić czynniki niebezpieczne, szkodliwe dla zdrowia lub czynniki uciążliwe w zależności od charakteru wykonywanej pracy. Szczegółowy opis warunków wykonywania pracy nie jest równoznaczny z opisem stanowiska. Powinno zawrzeć się tam informacje o sposobie wykonywanej pracy, np. „praca biurowa przy monitorze ekranowym powyżej czterech godzin”.

Co zrobić, gdy termin badań minął w okresie epidemii?

Eksperci kadrowi w ostatnich miesiącach wielokrotnie stawali przed pytaniem, co zrobić w sytuacji, gdy w czasie lockdownu minął termin skierowania na badania okresowe? Czy badania mogą zostać wykonane na podstawie skierowań wystawionych wcześniej (powyżej 30 dni)?

W tej sytuacji warto kierować się zaleceniami Głównego Inspektora Pracy, który zaproponował czasowe zawieszenie obowiązku wykonywania profilaktycznych badań lekarskich przy jednoczesnym zachowaniu obowiązku terminowego wystawiania skierowań przez pracodawców. Przez terminowe wystawienie skierowania należy rozumieć wystawienie skierowania w terminach wynikających z orzeczeń lekarskich wystawionych na ostatnich odbytych badaniach profilaktycznych. Pracownicy z kolei powinni być pouczeni o konieczności niezwłocznego wykonania badań okresowych zaraz po odwołaniu zagrożenia epidemiologicznego w kraju, nie później niż 60 dni po odwołaniu.

Placówki medyczne wracają do wykonywania badań medycyny pracy. Warto sprawdzić, czy współpracująca z firmą placówka już przeprowadza badania z tego obszaru, aby po odwołaniu stanu zagrożenia epidemiologicznego nie oczekiwać zbyt długo na wolne terminy.