Słuchasz

Słuchasz

Cyfryzacja produkcji: wykorzystanie systemów ERP do cyfrowej transformacji przedsiębiorstwa [Podcast]

Wróć do wyników wyszukiwania

Biznes niejedno ma imię – finanse i księgowość, kadry i płace, HR, ERP, automatyzacja, technologie, ale też styl życia czy pasje. O tym wszystkim będziemy rozmawiać w studiu Sage #GotowiNaZmiany, do którego zapraszamy ciekawych ludzi, ekspertów, praktyków biznesu.

Gośćmi Sage są:

Wojciech Obst, Dyrektor Techniczny DPS Software

Grzegorz Gajewski, ekspert Sage ds. rynku ERP

 

Co stoi na przeszkodzie, żeby polskie firmy były równie mocno scyfryzowane, co np. nasi zachodni sąsiedzi?

Wojciech Obst. W różnych branżach poziom cyfryzacji nie jest równomierny. Są branże, w których jesteśmy liderem w Europie, np. w bankowości. Każdy bank właściwie ma aplikację mobilną, za pomocą której można choćby wziąć kredyt. Każdy bank ma rozbudowane opcje płatności mobilnych, podczas gdy np. w Stanach Zjednoczonych wciąż popularne są płatności czekami. W obszarze produkcji jesteśmy mniej zaawansowani, aczkolwiek są branże (jak automotive czy branża chemiczna), które są mocno scyfryzowane. Wśród firm sektora MŚP barierą są koszty wdrożenia.

Grzegorz Gajewski. W firmach produkcyjnych dwie podstawowe bariery to: koszt zatrudnienia pracownika w porównaniu do kosztu wdrożenia systemu informatycznego. O ile u naszych zachodnich sąsiadów koszt zatrudnienia pracownika jest dość wysoki, wiec opłaca się cyfryzować wiele procesów. U nas wciąż panuje przekonanie, że bardziej opłaca się zatrudnić np. dwie osoby, które pewne procesu zautomatyzują ręcznie.

Druga bariera to wysoki próg wejścia. Wydaje mi się, że obie te bariery to mity. Poziom zarobków wciąż rośnie, więc aby mieć wysoko wykwalifikowanych pracowników i dobre procesy informatyczne musimy cyfrować. Ponadto są dostępne instrumenty finansowe lub metody finansowania tych inwestycji, dzięki którym bariera wejścia zdecydowanie się zmniejsza.

Jak wykorzystać cyfryzację w rozwoju firmy?

Pobierz e-book o wyzwaniach cyfrowego biznesu!

Pobierz poradnik

Czy rynek MŚP jest bardziej opóźniony w porównaniu do korporacji lub większych firm?

Wojciech Obst. Z jednej strony widać różnicę, gdy porównuje się wyposażenie hali produkcyjnej różnej wielkości firm. Jednak analizując rynek dostępnych rozwiązań informatycznych i coraz to nowe systemy, to widać, że nowe systemy pojawiają się właśnie z myślą o sektorze MŚP. Widać, że firmy informatyczne dostrzegają tutaj szansę, żeby ze swoimi rozwiązaniami wejść do sektora MŚP, aby im pomóc usprawnić procesy biznesowe.

Grzegorz Gajewski. Ściśle współpracuję z moimi kolegami w Niemczech. Właściwie wdrażamy identyczne rozwiązania, tylko na innych rynkach. I widać, w jaki sposób następuje integracja systemów informatycznych w Polsce i w Niemczech. Integracja systemów u nas jest na bardzo wysokim poziomie, niekiedy na wyższym poziomie niż na rynku niemiecki. Ta integracja jest dokładniejsza, bardziej nawiązuje do procesów, które dzieją się w firmie. Firmy, które decydują się na taką integrację, to są firmy jednak bardziej świadome.

 

Jakie powinny być pierwsze kroki w informatyzacji firmy?

Wojciech Obst. Wiele mówi się obecnie o przemyśle 4.0 czyli tzw. czwartej rewolucji przemysłowej. Jednak z wielu badań, a także naszych obserwacji wynika, że wiele firm jeszcze nie przeszło przez tzw. trzecią rewolucję przemysłową. Jednym z jej kluczowych elementów jest wdrożenie i wykorzystywanie narzędzi typu ERP do planowania i optymalizacji procesów biznesowych. Wydaje się, że tutaj jest duża luka, którą warto wypełniać. Coś co wcale nie jest odosobnionym przypadkiem, to duża firma, zatrudniająca ponad 1000 pracowników, w której procesy produkcyjne planowane są za pomocą arkusza kalkulacyjnego typu excel. Trudno sobie wyobrazić, że taka firma może w dzisiejszych czasach funkcjonować, a jednak jest to możliwe i jak widać jest tu duże pole do poprawy dla naszych przedsiębiorców.

Grzegorz Gajewski. Pierwszym krokiem jest analiza procesów, które mamy w firmie. Bardzo często procesy, które są w firmie, z punktu widzenia zarządczego są w porządku, ale nie są zdigitalizowane, co spowalnia procesy. Drugim aspektem jest wybór odpowiedniej osoby w firmie, która będzie operacyjnie odpowiedzialna za proces wdrożenia systemu w firmie. Ważne jest to, żeby ta osoba miała pełnomocnictwa, aby pewne decyzje podejmować bez każdorazowego biegania do szefa czy prezesa.

 

Po co w ogóle cyfryzować produkcję, jakie są z niej korzyści?

Wojciech Obst. Dzisiaj, gdy od kilku lat mówimy o brakach w doborze wykwalifikowanej kadry do firm produkcyjnych, tym bardziej warto cyfryzować przedsiębiorstwa, aby automatyzować procesy w firmie; uwolnić potencjał naszych pracowników, aby mogli skupić się na sprawach ważniejszych, bardziej kluczowych z punktu widzenia firmy, a nie podstawowych, elementarnych czynnościach administracyjnych.

System dzięki i odpowiedniej analizie danych, które zbiera z działu produkcji, sprzedaży, zakupów, zamówień, można przewidywać różnego rodzaju trendy i zapobiegać negatywnym skutkom, które mogą nastąpić.

Grzegorz Gajewski. Często właśnie w okresach prosperity firmy wpadają w pewnego rodzaju pułapkę. Pada pytanie, po co mamy dokonywać zmian, skoro wszystko idzie wyśmienicie. Systemy ERP przygotowują organizacje na skalowalność. Czyli w dowolnym momencie możemy wybrać procesy, które cyfryzujemy, możemy je rozszerzyć, a zająć się nieco innym typem działalności. Wszystkie procesy można kontrolować za pomocą jednego, spójnego narzędzia. Gdy firma rośnie, to za pomocą systemu IT łatwo można ten wzrost zmierzyć. Gdy działalność musi się nieco skurczyć lub zmienić tryb działalności, to również narzędzia IT są w stanie za tym nadążyć w dużo szybszym czasie niż człowiek. Posiadając system informatyczny tak naprawdę jesteśmy gotowi na zmiany.